sobota, 20 lipca 2013

''Pierwsze Damy II Rzeczpospolitej"-Kamil Janicki


Druga Rzeczpospolita to lata 1918-1945.Lata trudne,czasy sanacji i Józefa Piłsudzkiego.Kamil Janicki przedstawia nam nie mężnych wodzów sprawujących władze w kraju nad Wisłą,lecz ich małżonki,które stały w ich cieniu,wychowywały dzieci i dbały o męża-prezydenta.Bohaterkami są trzy kobiety-Maria Wojciechowska,Michalina Mościcka oraz Maria Mościcka.
Bycie żoną polityka to życie pełne wyrzeczeń oraz samotności.Dobrym przykładem jest życie Marii Wojciechowskiej.Urodzona w 1869 roku,pochodząca z bogatej rodziny w młodości została kurierką Polskiej Partii Socjalistycznej.To właśnie tam poznała swojego przyszłego małżonka Stanisława Wojciechowskiego.Był on działaczem partyjnym wielce zaangażowanym w sprawę wolności Polski.Po ślubie często zostawiał swą młodą małżonkę samą,a on pracował,spotykał się z innymi działaczami i obmyślał plany na przyszłość.Kobieta bez niczyjej pomocy opiekowała się domem i dziećmi.Jej ciągle zajęty mąż był w domu wyłącznie gościem.Marii doświadczyły także bolesne wydarzenia,w wyniku stresu i rozłąki z ukochanym urodziła martwe dziecko i ledwo przeżyła poród.Po tym jak jej mąż został wybrany na prezydenta Polski Maria,której pasją było zajmowanie się domem i dziećmi musiała przeistoczyć się w damę organizującą bale i rauty w Belwederze.Było to dla niej dość trudne zadanie,nie lubiła ona rozgłosu i splendoru.Czas spędzała nie w Warszawie,lecz w domku myśliwskim w Spale.Do dzisiaj biografowie nie znają wiele informacji z jej życia,które skrzętnie ukrywała.Dopiero Kamil Janicki odkrywa więcej przed złaknionym faktów czytelnikiem.
Biograf opisuje nam także żony prezydenta Ignacego Mościckiego.Najpierw Marię Mościcką,jedną z pierwszych aktywnych feministek XX wieku,a następnie 29 lat młodszą od swego drugiego męża Marię Mościcką.Michalina w młodości była naiwną dziewczyną,która wyszła za mąż za swego kuzyna Ignacego.On stanął z nią na ślubnym kobiercu po to by mieć ja przy sobie na dobre i złe,jako maskotkę na każde jego zawołanie.Po jej śmierci kochany mąż Ignacy za pare miesięcy ożenił się ponownie z jej osobistą sekretarką Marią.Maria była jedynym dzieckiem rodziców wywodzących się z dobrej rodziny z tradycjami.Niestety utraciła tą miłość biorąc za męża hulakę i kobieciarza.Po paru latach nieudanego małżeństwa rozwiodła się i utrzymywała się z pracy jako sekretarka żony prezydenta.W niedługim czasie po jej śmierci sam prezydent poprosił Marię o rękę.Ta aby nie stracić pracy i wpływów zgodziła się na małżeńswto z sześćdziesięcioletnim mężczyznom.Była z nim na dobre i na złe wbrew plotek jakie chuczały w społeczeństwie polskim.Po jego śmierci przez 30 lat zbierała każdą pamiątkę związaną z mężem.
Książka Kamila Janko to bardzo starannie napisana i wydana pozycja.Oprócz treści podoba mi się także okładka,na której widnieje kobieta tamtych czasów.Nie mam żadnych uwag co do treści książki.Autor przedstawia w sposób ciekawy niezwykłe losy,niezwykłych kobiet.Kobiety żyjące prawie sto lat temu miały ciężkie życie,musiały zmierzyć się z plotkami oraz ludzką zazdrością.Żyły w świecie wojny i okupacji,ich dzieci chorowały i umierały na choroby,które obecnie są całkowicie wyleczalne.Ich losy porywają czytelnika w całkieminny,dawny świat-świat władzy,polityki i wpływów.
Moja ocena książki 10/10 pkt.
wyd:Znak 2012
stron:286

''Pieśń jedwabnego szlaku"- Mingmei Yip


Jedwabny szlak to droga handlowa łącząca Chiny z Europą i Bliskim Wschodem.Szlak był wykorzystywany do XVII w n.e w przez kupców chińskich,którzy dostarczali do Europy i Stambułu jedwab,żelazo lub papier.Droga Jedwabnego szlaku przecina najpiękniejsze azjatyckie tereny (prowadzi przez góry,jeziora oraz pustynie).
"Powieść jedwabnego szlaku" to moja pierwsza powieść Mingmei Yip.W Polsce ukazały się inne pozycje autorki m.in "Płatki z nieba" oraz "Pawilon Kwiatu Brzoskwiń",które mam zamiar przeczytać w najbliższym czasie.Autorka tych powieści urodziła się w Chinach,lecz od ponad 20 lat mieszka w Stanach Zjednoczonych,podobnie jak jej bohaterka.
Bohaterką powieści jest Lily Lin,kobieta 29-letnia,pochodząca z Chin,lecz mieszkająca na stałę w USA.Kobieta w wieku 28 lat straciła oboje rodziców-ojciec zmarł na raka wątroby,a matka na atak serca. Lily zamierza zostać pisarką,przygotowywuję się do napisania powieści,a utrzymuję się z pensji kelnerki chińskiej restauracji.Jej sytuacja finansowa nie wygląda najlepiej,jednak pewnego dnia dostaje wiadomość z kancelarii adwokackiej,że jej ciotka Mindy Madison zamierza jej oddać w spadku 3 miliony dolarów.
Jest jednak jedno ale-mianowicie Lili musi odbyć podróż po Chinach wzdłuż Jedwabnego Szlaku.Przebyć dokładnie tą samą trasę,jaką pokonała w przeszłości jej ciotka i trzymać się sztywno przekazanych przez nią zasad.Podróż nie może trwać krócej niż 6 miesięcy i dłużej niż 8.Koszty wyprawy finansuje tajemnicza ciotka,przeznaczając na ten cel 50 tysięcy dolarów.Dziewczyna widzi w tym łatwą możliwość wzbogacenia się i zgadza się na odbycie podróży jej życia.
Powieść od razu mnie pozytywnie zaskoczyła a jej fabuła wciągneła.Autorka szczegółowo,lecz w niezwykle ciekawy sposób opisuje nam historię oraz zabytki starożytnych chińskich miast.Ponadto nie brakuje jej poczucia humoru.Niekiedy w dialogi bohaterów wplecione są teksty wywołujące uśmiech na ustach.
Oprócz zalet,takich jak przepiękna okładka książki,która przyciąga wzrok i zachęca do przeczytania,znalazłam także wady.Jedną z nich jest zbyt rozwiązłe życie seksualnie bohaterki,która prawie z każdym napotkanym mężczyznom uprawia seks.W Nowym Jorku ma romans z żonatym mężczyznom,podczas chińskiej podróży sypia z amerykańskim turystą oraz uwodzi mnicha.Jak dla mnie to zbyt frywolne i autorka mogła nieco ograniczyć podboje seksualne Lily.
Kolejną wadą Lily jest to,że w zbyt wielu rzeczach upatruję się rzeczy paranormalnych i ma zbyt wybujałą wyobraźnię.Doznaje halucynacji podczas oglądania Guanyin Tysiąca Ramion,i zwierza się czytelnikowi że jako nastolatka uwielbiała przesiadywać na cmentarzu.
Według mnie autorka zbyt mało poświęciła na ukazanie czytelnikowi prawdziwej,chińskiej egzystencji.Opisała krajobraz i mieszkańców chińskich wiosek i miasteczek,lecz nie zagłębiła się bardziej szczegółowo w ten temat.Autorka skupiła się bardziej na zabytkach niż na ludziach tam żyjących.
Końcówka historii napewno zaciekawi czytelnika,chociaż temat tajemniczych spadków pojawia się ciągle na nowo w filamch i literaturze,historia opisana przez Mingmei Yip jest niebanalna i ciekawa.
Moja ocena książki 8/10 pkt.
wyd:Świat Książki 2012
stron:464

''Córka Kleopatry"-Michelle Moran



Nie ma to jak dobra książka historyczna,oparta na skrupulatnych,długotrwałych badaniach tematu oraz przedstawiająca jak najbliższe losy bohaterów

Właśnie taką książką jest powieść Michelle Moran "Córka Kleopatry".Z szkolnej historii znamy piękną faraonkę Egiptu -Kleopatrę,ale większość Polaków nie wie,że Królowa Egiptu miała troje dzieci.Ta książka opisuję ich dalsze życie po śmierci matki i upadku Egiptu.
Kleopatra poslubiając Marka Antoniusza wplątała się w wojnę z Rzymem.Oktawian August ogarnięty rządzą władzy wkracza z armią do stolicy Egiptu-Aleksandrii.Marek Antoniusz ginie w walce,a dumna Kleopatra popełnia samobójstwo w swoim pałacu.Z szczęśliwego małżeństwa Marka Antoniusza i Kleopatry pozostaje nic prócz trojga dzieci,które zostają wysłane do Rzymu jako zakładnicy pokonanych.W czasie długiego rejsu statkiem na otwartym morzu umiera najmłodsze dziecko-Ptolemeusz.Przy życiu pozostają bliżniaki Selena i Aleksander.Trafiają one pod opiekę do siostry Oktawiana,byłej żony Marka Antoniusza Oktawii.
Obdarzona wielkim sercem siostra cezara opiekuje się dziećmi jak najlepiej potrafi.Pod jej czułym okiem egipskie rodzeństwo powoli zaczyna rozumieć realia życia panujące w imperium rzymskim.Oktawian August pozwala im kontynuować naukę,bliżniaki przyjaźnią się z dziećmi cezara,jednak w skrytości marzą o powrocie do ukochanej ojczyzny.
"Córka Kleopatry" to powieść,którą przeczytałam jednym tchem.Autorka znakomicie zagłębiła się w trudny temat starożytności Rzymu.Operuje ona łacińskimi wyrazami,które wplata w dialogi bohaterów,kreśli czytelnikowi obraz Rzymu sprzed tysięcy lat.Ponadto losy bohaterów są ciekawe,a ich historie wciągające.Podoba mi się,że autorka wplotła w fabułę postać "Czerwonego Orła",który dodał jej nieco tajemniczego polotu.
Autorka wiernie trzyma się wydarzeń i postaci historycznych,które odkryła analizując wiele pisanych,starożytnych źródeł.Od razu widać,że ciężko i długo je analizowała,aby jak najlepiej przedstawić czytelnikowi historię rodzeństwa egipskiej królowej.
Moja ocena książki 10/10 pkt.
wyd:Sonia Draga 2012
stron:371

''Chciałam być tylko wolna'- Hülya Kalkan


Kolejna książka typu "prawdziwe historie".Powiem prawdę ,że nie zamierzałam jej przeczytać,zaproponowała mi ją,a wręcz wręczyła do ręki bibliotekarka,która wie,że interesuję się światem islamu.
"Chciałam być tylko wolna" to historia rozgrywająca się w Turcji oraz w Niemczech.Hulya wraz ze swoim rodzeństwem przyszła na świat w małym niemieckim miasteczku ponieważ jej ojciec wyemigrował do Europy w latach siedemdziesiątych.
Matka dziewczyny była prostą kobietą pochodzącą z małej wioski położonej w Anatolii.W Niemczech zarabia na życie jako pracownica w pobliskiej fabryce sałaty.Nie zna języka ani europejskich obyczajów,jej zamknięta w swoim małym świecie,pełnym zakazów i grzechu.Życie z nią jest bardzo ciężkie,gdyż rygorystycznie przestrzega ona wiary islamu.
Hulya pragnie żyć normalnie,tak jak jej niemieckie koleżanki.Chcę rozmiawiać z chłopcami na przerwach,móc uczestniczyć w wycieczkach szkolnych i chodzić z odsłoniętą głową.Między dziewczyną,a matką narasta konflikt.Punktem zwrotnym w życiu dziewczyny jest ucieczka z domu i zamieszkanie w ośrodku społecznym.Tam czuję się szczęśliwa i wolna,może pracować i kształcić się,pragnie sama kierować swoim życiem.
Jednak jej matka nie ustępuje.Zaślepiona swym fanatyzmem podstępem wysyła młodszą siostrę Hulyi do Turcji i zamierza pod przymusem wydać ją zamąż.
Czy Esma zostanie zmuszona do małżeństwa z mężczyzną,którego nie zna i nie kocha,a może zdoła uciec przed niechcianym zamążpójściem?O tym,dowiecie się czytając tą książkę.
W książce nie znajdziemy przemocy fizycznej,a z przemocą psychiczną główna bohaterka poradziła sobie sama.Jednak powieść porusza wiele ważnych tematów społecznych.Jednym z nich jest to,czy rodzic może kontrolować życie swego dziecka w imię jego dobra?Czy wolno mu podejmować za niego decyzję,w jego mniemaniu dobre?Jedni powiedzą,że tak,bo przecież matka lub ojciec dali życie dziecku oraz go wychowali,a drudzy z tą tezą się nie zgodzą.To kwestia sporna,według mnie każdy ma prawo do podejmowania własnych decyzji i nie może być do niczego zmuszany.
Drugim trudnym problemem,który wyłania się z powieści to kwestia wiary w życiu człowieka.Czy religia powinna kierować naszym życiem i w oparciu o jej zasady powinniśmy podejmować życiowe decyzję?Nie odpowiem na to pytanie,bo nie wierze,myślę jednak że każdy z nas zna swoją, indywidualną odpowiedź.
Wciąż dla wielu osób żyjących w XXI wieku wydaje się nieprawdopodobne to,że historie przymusowych małżeństw zdarzają się w czasach wolności słowa i religii.Na pocieszenie dodam,że w Turcji w obecnych czasach (książka opisuje lata dziewiędziesiąte) przymusowe małżeństwa to rzadkość i najczęściej jeśli występują to w bardzo biednych rejonach.Tureckie miasta żyją na modłę euopejską,a kobiety i mężczyźni zawierają małżeństwa z miłości.Sama jestem tego przykładem,ponieważ mój mąż to Turek,a jego rodzina zaakceptowała mnie-polską kobietę.
Moja ocena książki 8/10 pkt.
wyd:Tczew 2011
stron:206



''Sekretne muzeum.Tajemnice ukryte w dziełach sztuki"-Ernesto Fres

W czyją stronę kieruje ostrze noża Piotr w Ostatniej wieczerzy Leonarda da Vinci?
 Jakie odniesienia do pogańskich kultów zawiera Wiosna Botticellego? 
Dlaczego Wenus z Milo pozbawiona jest ramion? 


Historyczne zagadki przyciągają zarówno badaczy jak i amatorów,dlatego wielką popularnością cieszą się książki dotyczące religii,okultyzmów oraz mistycyzmu.
Książka Ernesta Frersa wprowadza nas w wyimaginowane sekretne muzeum,artyści,rzeźbiarze,malarze czy muzycy których spuściznę oglądamy w naszym wyobrażonym muzeum wykazywali głębokie zainteresowanie okultyzmem i heterodoksyjnymi wierzeniami.

Autor zastanawia się,czy w ich dziełach zostawionych dla potomnych przekazali oni jakieś istotne informacje lub tajemne przesłania dotyczące nauki i wiary niedostępne dla oka podrzędnego obserwatora.
Książka "Sekretne muzeum" to skarbnica małych i większych sekretów.Autor podzielił ją na 4 części (malarstwo,rzeźba,architektura,muzyka),aby ułatwić wyszukiwanie informacji.

Oprawa książki jest twarda,co jest jej dodatkowym plusem,wewnątrz znajdziemy wkładki z licznymi,bardzo dobrej jakości reprodukcjami obrazów.Jednak jej cena jest nieco droga,gdyż koszt tej niewielkiej książeczki to około 40-50 zł.

Moja ocena książki to 8/10.
wyd:Cyklady 2007
stron:238



''Cuchnący Wersal''- Elwira Watała



Wersal cuchnął,był brydnym miejscem,gdzie smród był wyczuwalny  w powietrzu.Złoto,którym ociekały ściany było zmieszane z brudem i ekstrementami.Taki obraz pałacu wzniesionego za czasów Ludwika XIV ukazuje nam Elwira Watała,autorka książki "Cuchnący Wersal".
Autorka skupia się na ukazaniu intryg oraz rozwiązłości życia w czasach panowania Króla Słońce.Bez ubarwień pokazuje nam życie arystokracji,która w tamtych czasach rządziła europejskim światem.
Elwira Watała skupia się także na faworytach królów,które poprzez łóżkowe intrygi wpływały na decyzje polityczne władców.Głębiej i dobitniej poznajemy postaci historyczne takie jak markiza Montespan, Maintenon i Pompadour oraz księżna du Barry.
Narracja ksiażki jest ciekawa,czytając tą powieść poznajemy fascynujące fakty i wydarzenia,które rozgrywały się w przeszłości.Takich informacji jakie przedstawia nam autorka nie znajdziemy w podręcznikach szkolnych.Świat opisany w powieści to życie pełne wszelkich dewiacji i braku zachamowań.To także świat w którym liczy sią wpływy i władza.Aby je uzyskać bohaterowie są wstanie zrobić wszystko.Autorka zagląda za kulisy życia w Wersalu,przedstawia go od wewnątrz, zagłębia się w afery,zabójstwa i zamachy,które się w nim odbywają.
Często czytelnik nie może uwierzyć,że te wszystkie opisane sytuacje zdarzyły się naprawdę.Elwira Watała przenosi nas do innej rzeczywistości,wielce odmiennej od tej którą znamy obecnie."Cuchnący Wersal" polecam wszystkim tym którzy chcą pogłębić swoją wiedzę historyczną.Pozycja napisana jest odważnym językiem i dla niektórych w pewnych momentach może wydać się szokująca i skandaliczna.
Moja ocena książki 10/10 pkt.
wyd:Rytm 2007
stron:507

''Dziewięć żyć Chloe King"-Liz Braswell


"Dziewięć żyć Chloe King" to pierwsza część trylogii znanej na całym świecie.Tom I pod tytułem "Upadła" zapoznaje nas z główną bohaterką i jej nastoletnim życiem.
Chloe King-bo o niej mowa to zwykła nastolatka mieszkająca w San Francisco.W dzieciństwie została adoptowana przez swoich przybranych rodziców,którzy nie mieszkają już razem.Na codzień chodzi do szkoły a popołudniami dorywczo pracuję.Jej życie pełne jest młodzieńczych zmartwień (szkolne oceny,spotkania z chłopakami i nadopiekuńcza matka).Wszystko zmienia się w dzień jej szesnastych urodziń,dziewczyna w wyniku nieostrożności spada z siedemdziesięciu metrów na głowę i cudem przeżywa upadek.Od tego czasu wyostrzają się jej zmysły,poprawia koordynacja ruchowa i siła fizyczna a także wyrastają pazury.Chloe uświadamia sobie,że przeobraża się w człowieka-kota.
Pierwsza część trylogii to dopiero przedsmak prawdziwych zdarzeń,które będzie nam dane przeczytać w następnych tomach powieści.Autorka skupia się na ukazaniu nam życia Chloe i jej przemiany w kota,a także ukazuje nam jej rodzinne i osobiste problemy.W tej części nie znajdziemy wartkiej akcji,pełnej dramatycznych zwrotów.Mam nadzieję,że pojawi się ona w następnych częściach książki.
Fabuła jest bardzo przewidywalna i to jest jej minusem,niekiedy bywa także nudna.Nie znalazłam w niej mieszanki mitologicznej ze współczesnością,jak zapewniono czytelnika na okładce książki.
Moją uwagę najbardziej przyciągła nie treść,a oprawa artystyczna książki (okładka na której widnieją magnetyzujące,zielone oczy,dodatkowo podkreślone przez czarną kredkę).
Według mnie Chloe King to bohaterka raczej dla nastoletnich dziewczyn niż dojrzałych czytelników,tym bardziej,że książkę poleca młodzieżowe pisemko "Bravo".Znajdziemy w niej typowe problemy nastolatek np. moja mama mnie nie rozumie,moi rodzice nie pozwalają mi umiawiać się na randki czy podoba mi się najpopularniejszy chłopak w szkole.Nie wydaje mi się,żeby takimi problemami byli zainteresowani dojrzali czytelnicy,którzy przeczytali niejedną dobrą pozycję czytelniczą.Całej histori opisanej w książce brakuje "tego czegoś",jest zbyt schematyczna i łatwo przewidywalna.Historia dziewczyny-kota nie porwała mnie,ani nie rzuciła na kolana.Mówiąc krótko pomysł na fabułę dobry,ale wykonanie kiepskie.
Czekam na kolejne tomy tej powieści (może będą lepszę,niż pierwsza część).
Moja ocena książki 6/10 pkt.
wyd:Filia 2013
stron:285