wtorek, 19 listopada 2013

"Krzyk pośród nocy"- Mary Higgins Clark


To nie jest typowy kryminał.Ta książka to thriller psychologiczny z wątkiem kryminalnym,który pojawia się na samym końcu. Tym razem Mary Higgins Clark przestrzega nas przed bezgranicznym zaufaniem do nowo poznanego człowieka.

Jenny to pracownica nowojorskiej galerii.Samotna matka dwójki dzieci. Kobieta pracująca całe dnie po to by utrzymać siebie i dzieci. Nagle los się do niej uśmiecha.W jej życie wkracza przystojny i bogaty mężczyzna Erich Krueger.Po krótkiej znajomości pełnej drogich prezentów i czułych gestów Jenny zostaje jego żoną. Kobieta wraz z dziećmi przeprowadza się do jego domu położonego na odludnej wsi. Sielanka małżeńska nie trwa długo. Książę z bajki okazuje się dziwnym mężczyzną,który ponad wszystko,wręcz obsesyjnie kocha swą zmarła matkę oraz egocentrykiem posiadającym drugie, złe oblicze.

Od samego początku ta powieść przypadła mi do gustu.Polubiłam ją za kreację bohaterów-biedny Kopciuszek i bogaty książę,a między nimi zbrodnia z przeszłości,trauma z dzieciństwa i wypaczone spojrzenie na świat.. Akcja powieści także zachęca, stopniowo się rozkręca by uraczyć nas niespodziewanym zakończeniem.

W tym wypadku prosta fabuła,mała liczba głównych postaci okazała się znakomitym rozwiązaniem.Powieść Clark czytałam z przejęciem do samego końca. Wy również ją przeczytajcie.

Moja ocena powieści: 9/10 pkt
wyd: Prószyński i S-ka 1997
stron: 272