poniedziałek, 4 listopada 2013

"Na kogo wypadnie''- Kevin Wignall


Kiedy główna bohaterka książki Elli przebywa ze swym chłopakiem we Włoszech jej rodziców oraz młodszego brata zabija płatny zabójca.Dlaczego i na czyj rozkaz? Kto jest winny śmierci trzech osób? Jakie nielegalne źródła dochodu miał ojciec Elli? Czy mroczne porachunki, zazdrość i skrywane tajemnice doprowadziły do śmierci angielskiej rodziny?

"Na kogo wypadnie" to powieść,która nie skupia się najbardziej na wątku kryminalnym.To książka,która w znakomity sposób przedstawia nam destrukcyjne oblicze zemsty.Czy dążenie do pomszczenie bliskich może zniszczyć naszą ludzką naturę? Czy to właśnie człowiek ma za zadanie wymierzyć sprawiedliwość? Kto jest gorszym człowiekiem-ten kto się mści czy ten który doprowadził do zabójstwa? To trudne pytania,które nie mają jednoznacznej odpowiedzi.Choć przeczytacie tą powieść nie uzyskacie na nie jednoznacznej odpowiedzi.

Chociaż niektórzy uważają tą powieść za płytką i momentami nudną ja się z nimi nie zgadzam.Początek faktycznie wciąga,potem jest trochę jednostajnie,a zakończenie dalej zaskakuje-więc nie jest tak źle.Czytając powieść bardzo szybko dowiemy się kto zlecił zabójstwo rodzinny dziewczyny i jakie miał ku temu powody.Nie można nazwać wadą tego,że od razu dowiadujemy się kto za wszystkim stoi,bo to nie jest książka typu " przez całą powieść szukamy zabójcy" to powieść,która przedstawia sytuację "znamy zabójcę-co dalej?".

Zachęcam do przeczytania,chociaż po to by zastanowić się nad tym czy zemsta przede wszystkim to dobre rozwiązanie.

Moja ocena powieści 8/10 pkt.
wyd: Świat Książki 2012
stron: 224