niedziela, 24 listopada 2013

"Urodzona dla śmierci"- Lisa Jackson


Wydawca na okładce książki zamieścił opis ''dla miłośniczek Tess Gerritsen". Powiem Wam szczerze,że Lisa Jackson nie dorasta do pięt autorce medycznych kryminałów,a kto jest miłośnikiem Tess niech czyta jej fantastyczne książki dalej,a nie słabe kryminały Lisy.

Ta książka to nie jest żadna rewelacja. Nie dajcie się zwieść napisom na okładce,które mają zareklamować powieść i korzystnie ją sprzedać. Urodzona dla śmierci to nie wciągająca powieść tylko takie pospolite,a czasami wręcz nudne czytadło.

Akcja powieści rozgrywa się zimą. 35-lekarka zauważa,że w do końca niewyjaśnionych okolicznościach umierają kobiety wyglądem przypominające ją samą. Kobiety popełniają samobójstwo lub giną w nieszczęśliwych wypadkach. Lekarka choć nie ma powodów czuje się w zagrożona i osaczona.Jej obawy potwierdzają się kiedy we własnym domu znajduje podsłuchy. Zaczyna zastanawiać się nad tym,dlaczego tak wiele kobiet jest do niej podobnych.Czy to zwykły zbieg okoliczności,a może geny? Dlaczego ktoś próbuje zlikwidować te kobiety? Czy chodzi mu o jakąś prywatną zemstę?

Fabuła zachęca i to bardzo,okładka również przyciąga jednak zagłębiając się w ten kryminał z każdą przeczytaną stroną nie chciało mi się go skończyć.Powieść nie porywa,nie wciąga,nie oddaje uczucia strachu wobec śmierci i psychopaty,który zabija. Lisa Jackson to autorka do której nie będę więcej powracać.Szkoda mi czasu na te jej "bestsellerowe" powieści.

Moja ocena powieści 3/10 pkt
wyd: Amber 2013
stron: 350