piątek, 25 października 2013

"Las cieni"-Jean-Christophe Grange


Nie chciałabym się spotkać sam na sam z francuskim pisarzem,twórcą powieści ''Las Cieni".To co siedzi w jego głowie i to co przelewa na papier naprawdę przeraża.

Trzydziestoparoletnia sędzia śledcza to współczesna kobieta.Zadbana z mieszkaniem,pieniędzmi,poważaniem i dobrą pracą.Do szczęścia brakuje jej faceta na stałe,jednak jej związki są krótkie i szybko się wypalają.Jeanna Korowa wybrała swój zawód ponieważ w dzieciństwie w bardzo brutalny sposób zamordowano jej siostrę.Korowa to kobieta bardzo samotna i jescze bardziej zapracowana,Żyje wyłącznie życiem zawodowym przechodząc od czasu do czasu załamania nerwowe oraz depresje.Kiedy w Paryżu dochodzi do bardzo drastycznych morderstw młodych kobiet i kiedy jej przyjaciel również sędzia śledczy ginie w dziwnych okolicznościach kobieta bezpośrednio angażuję się by znaleźć mordercę-kanibala.To prywatne śledztwo potrwa przez długi czas,opróżni jej kieszenie i zabierze ją w podróż do Gwatemali,Argentyny oraz Nikaragui.

Pierwsze kilkadziesiąt stron książki nie jest ciekawe.To wprowadzenie i zawiązanie akcji,jeśli przebrniecie przez to zapewniam Was,że dalej jest o wiele groźniej i bardziej niebezpiecznie.Zbrodnie,które wytworzył w swej głowie J.C.Grange to naprawdę ociekające krwią przypadki.Korowa chcę za wszelką cenę schwytać mężczyznę,który zabija swe ofiary,masakruje im twarz,podrzyna gardło,wypija krew oraz zjada ich wnętrzności,szpik i mięśnie. Widać że z radością pastwi się nad ofiarą i odprawia nad nią rytualne obrzędy.Czyta się to z przerażeniem w oczach.Kanibalistyczne sceny naprawdę pobudzają wyobraźnię.
Ta książka sprawia,że czytelnik ma ciarki na plecach i  w pewnych momentach ogląda się za siebie.

Oprócz morderstw francuski pisarz zaskakuje czytelnika sporą wiedzą z wielu odmiennych dziedzin.Przybliża nam czasy wojny w afrykańskich państwach.Ukazuje świat rządów junty wojskowej.Raczy nas informacjami na temat autyzmu oraz naszych pradawnych przodków żyjących w jaskiniach na przestrzeni wielu tysięcy lat.W doskonały sposób opisuje nam działanie ludzkiej psychiki i konsekwencje dorastania w złym środowisku,pośród morderców,alkoholików oraz terroru.

Zakończenie książki również zaskakuje. Szkoda tylko,że główna bohaterka,to kobieta,która zawsze wychodzi cało z każdej opresji.Odnajduję mordercę i stacza z nim pojedynek na śmierć i życie.Nie wychodzi z niego bez żadnego szwanku.To trochę dziwne i nierealne.Dookoła niej ludzie giną,a ona sama w nieznajomych odległych od cywilizacji miejscach ma się świetnie.

Moja ocena powieści 8/10 pkt.
wyd: Albatros 2012
stron: 501