niedziela, 8 września 2013

"Dzieci Aleksandrii"-Francoise Chandernagor


Historia nie pamięta o mało znaczących postaciach,które żyły na przestrzeni wieków.Powstają coraz to nowsze wydania książek o znakomitych wodzach czy strategach,Reżyserzy kręcą filmy o pradawnych ludach oraz królach,którzy zrobili coś dla ludzkości.Któż z nas nie zna pięknej Kleopatry-faraona Egiptu lub jej kochanków i adoratorów Cezara lub Marka Antoniusza,W cieniu i z boku za swą potężną i władczą matką stoją w szeregu jej dzieci (Cezarion,Selene,Aleksander i Ptolemeusz).Historia o nich zapomniała.No może nie całkiem,ich losy przypomina nam francuska pisarka F.Chandernagor.

Historia tych dzieci rozgrywa się największym mieście starożytnego Egiptu-Aleksandrii.Tam trójka,a następnie czwórka potomstwa Kleopatry mieszka i żyje.Dzieci nie widzą często matki,która jest zajęta polityką i międzynarodowymi sojuszami oraz wojną pomiędzy Egiptem,a Rzymem.Dziewczynka o imieniu Selene oraz jej trzej bracia Cezarion,Aleksander oraz Ptolemeusz żyją w błogiej nieświadomości spędzając czas na zabawie oraz nauce.Nie wiedzą,że w pałacach i na rzymskim forum toczą się ich przyszłe losy.

Powieść rozpoczyna się kiedy Selene-jedyna córka Kleopatry jest bardzo małą dziewczynką.Kończy się po samobójstwie matki oraz ojca i śmierci jej rodzeństwa.Francosie nie piszę co dalej działo się z Selene,jednak historia mówi nam,że dziewczyna poślubiła króla Mauretanii,dała mu potomka oraz córkę.Autorka bardzo przejrzyście opisuje nam takie wydarzenia jak Donacja Aleksandryjska w 34 r p.n.e,kiedy Marek Antoniusz ofiaruje swojej córce we władanie Egipt,Cypr i Afrykę czy bitwy jakie zostały stoczone przeciw rzymskim legionom.Poznajemy tak obce i dawne egipskie bóstwa oraz zwyczaje jakie panowały na dworze wszechmogącej Kleopatry VII.

Niekiedy jednak powieść się dłuży i nuży.Autorka przeciągłe wydarzenia i sprawia że akcja traci tempo i staje się rozwleczona w czasie.Szkoda także,że autorka w najbardziej ważnym momencie kończy swą powieść.Czujemy za plecami oddech rzymskich żołnierzy,którzy siłą wtargnęli do pałacu,spodziewamy się czegoś nadzwyczajnego...a tu koniec.Wydaje mi się,że francuska pisarka pragnęła przybliżyć nam dzieciństwo,a nie dalsze losy Selene.

Nie mniej jednak powieść jest warta przeczytania.Miłośnicy historii znajdą w niej wiele ciekawostek,które przybliżą im intrygujące postacie z doliny Nilu.

Moja ocena powieści 7/10 pkt.
wyd:Sonia Draga 2013
stron:296