sobota, 28 września 2013

"Katarzyna Wielka.Gra o władzę"-Ewa Stachniak


Miłośnicy historii jeśli lubicie zaszyć się z dobrą książką w ręku to mam dla Was godną polecenia pozycję czytelniczą.Książką którą naprawdę warto przeczytać jest "Katarzyna Wielka.Gra o władzę".

Aby zdobyć władzę w dawnej carskiej Rosji potrzeba było nie lada sprytu,wytrwałości i kontaktów.Któż z nas nie słyszał nigdy o Katarzynie Wielkiej?Dla Polaków jest ona tą złą władczynią,która doprowadziła do zniknięcia Polski z map świata.Ewa Stachniak przedstawia imperatorową w trochę odmienny sposób.Ukazuje nam oblicze niemieckiej księżniczki,która jako młoda dziewczyna (niespełna czternastolatka) wraz z matką przybyła do zimnej i dalekiej Rosji by poślubić potomka Piotra Wielkiego.Dziewczyna znalazła się sama pośród całkiem obcych ludzi i niekochającego,lekko obłąkanego męża.W dodatku caryca Elżbieta,która wybrała ją na kandydatkę na żonę jest bezwzględną kobietą,która nie zawaha się przed niczym by zdobyć to czego pragnie."Katarzyna Wielka.Gra o władzę" to książka opowiadająca o losach młodej Katarzyny,która walczy o wpływy by móc zdobyć władzę,ocalić życie i w przyszłości zostać carycą.

Oprócz głównej bohaterki Katarzyny Wielkiej poznajemy również bardzo ważną kobietę.Jest nią polska dziewczyna,która jako młoda dziewczynka wraz z rodzicami przybyła do Rosji.Warwara (Barbara) Nikołajewa po śmierci matki,a następnie ojca została szwaczką na carskim dworze.Dziewczyna jest bardzo pojętna i inteligentna.Potrafi słuchać i dostrzegać rzeczy,które na pozór są niczego nie warte.Szybko staje się zauszniczką Elżbiety,a następnie szpiegiem Katarzyny Wielkiej.Dziewczyna wie o wszystkim.Wie kto z kim nawiązuje sojusze,a kto jest wrogiem carycy.Jej codzienne raporty doprowadzają do śmierci lub wygnania wielu osób.Dzięki posiadaniu tak ważnych informacji Warwara w końcu czuje się ważna i dowartościowana.Czy dworska intryga nie stanie się dla niej niebezpieczna?

Pałac carski to świat pełen intryg,szpiegów i ciągłego podsłuchiwania.Tam nawet ściany mają uszy.Autorka bardzo plastycznie przedstawia nam życie na carskim dworze.Nie skupia się na podniosłych wydarzeniach,lecz opisuje podstępną codzienność.Dzięki niej dowiadujemy się parę pikantnych szczegółów na temat głównych bohaterów,a zarazem postaci historycznych.Mamy wgląd do pałacowych komnat.Wiemy jakie posiłki jadano,jak się zachowywano wobec ważnych osobistości i jak traktowano służbę.

Panujące zwyczaje na dworze,które w dzisiejszych czasach mogą wydawać nam się dziwne.Walka o przetrwanie oraz trzy kobiety o odmiennych charakterach to wszystko naprawdę wciąga.Może ta książka nie przedstawia w całkiem prawdziwy sposób faktów historycznych i odbiega od niektórych historycznych wydarzeń,lecz nie można jej zarzucić tego,że historii nie popularyzuje.W obecnych czasach,kiedy coraz częściej zapominamy o przeszłości takie powieści są bardzo potrzebne.

Moja ocena:8/10 pkt
wyd:Znak 2012
stron:512