poniedziałek, 12 sierpnia 2013

"Zabójca papieża"- Louis M.Rocha


Dużą popularnością cieszą się książki których głównym tematem jest kościół katolicki i osoba Jezusa Chrystusa.Szybko stają się bestsellerami i w mgnieniu oka znikają z księgarskich półek.Niektóre z nich są bardzo dobre i dobre,a niektóre tylko przeciętne powtarzające to,co było już wcześniej powiedziane.Przeczytaną książkę "Zabójca papieża" oceniam jako literaturę przeciętną,która nie zrobiła na mnie zbyt wielkiego wrażenia.

Louis M.Rocha to portugalski pisarz,który w swych książkach porusza temat wiary oraz papiestwa.Znany jest z książek takich jak "Papież musi zginąć", "Ostatni papież" oraz jego najnowszej książki "Zabójca papieża".

Akcja powieści toczy  się w wielu miejscach oddalonych od siebie-Francji.Włoszech czy Anglii.Bohaterów także jest wielu.Jednak wszystko sprowadza się do religii oraz tajemnicy chrześcijaństwa skrzętnie ukrywanej przez wiele dziesięcioleci.Ben Isaak,jeden z głównych bohaterów to bogaty bankier,który odnalazł tajemnicze zwoje znad Qumran.Przechowuje on w prywatnej piwnicy Ewangelie Jezusa.Ta Ewangelia skrywa w sobie wiele tajemniczych faktów z życia Jezusa i napisana została w 45 roku naszej ery co dowodzi na to,że Chrystus nie zmarł w wyniku ukrzyżowania.Stolica Apostolska zdaje sobie sprawę,że ten cenny papirus zniszczy wszystko co było budowane przez tysiąclecia i wierni przestaną wierzyć w boskość i majestat Jezusa z Nazaretu.Dlatego zawarła umowę z badaczem,która jest podpisywana i przedłużana przez kolejnych panujących papieży.Po śmierci Jana Pawła II na tronie papieskim zasiada Joseph Ratzinger.Nowo wybrany Ojciec Święty zostaje włączony w rytuał celebrowany od czasów Klemensa VII i poznaje sekret Kościoła znany tylko przez najwyższych dostojników.Jednak w murach watykańskich zaczynają dziać się dziwne rzeczy,grasuje morderca-jezuita,który morduje najbliższe osoby z kręgu papieża,oraz tych którzy w swym życiu zetknęli się z Ewangelią Jezusa.Kim on jest i dlaczego zabija? Jakie tajemnice skrywa kościół katolicki?Kim naprawdę był Jezus Chrystus?

Książka "Zabójca papieża",podobnie jak "Kod Leonardo da Vinci" neguje boskość Jezusa.Czytelnik jest zasypywany informacjami z których można wyciągnąć wnioski,że Jezus to zwykły żydowski rabin,który pochodził z dawidowego rodu i żył ponad dwa tysiące lat temu.Historia oraz wypaczone fakty zmieniły go w osobę boską,wręcz nadprzyrodzoną.Autor skupia się także na Biblii,ukazuje jej wady,źle przetłumaczone wersy oraz niedomówienia.Czy te informacje są rzetelne i prawdziwe?Trudno mi się wypowiedzieć,niektóre brzmią sensownie a inne nie,nie jestem teologiem ani religioznawcą,każdy w swoim zakresie powinien wysunąć na ten temat wnioski.Jedno jest pewne,mają one przyciągnąć czytelnika,zaintrygować go i zaskoczyć.

Nie podoba mi się wielowątkowość tej książki,jest w niej zbyt dużo bohaterów,miejsc i zdarzeń.Postacie przychodzą i odchodzą,pojawiają się na chwilę i zaraz znikają,każdy rozdział to nowa sytuacja i miejsce,a akcja taka gna do przodu,że trudno wszystko zapamiętać i przeanalizować. 

Książka w wielu momentach tak zaskakuje,że nie wiadomo kto jest sprzymierzeńcem,a kto wrogiem.Wydarzenia nie zawsze przedstawione są w chronologicznym porządku,co zmusza do uważnego śledzenia każdej przeczytanej strony.

Czy książka mi się podobała?Tak sobie....Nie ma w niej nic nowego czego nie dowiedziałabym się wcześniej,na przykład z książek Dana Browna.Sam tytuł "Zabójca papieża" też nie jest zbyt trafiony,o Ojcu Świętym,autor wspomina zdawkowo,bardziej skupia się na jego podwładnych (na kardynałach,zakonnikach i ekspertach pracujących dla Watykanu).

Moja ocena książki 6/10 pkt.
wyd:Bellona 2013
stron:480