piątek, 19 lipca 2013

''Ballada o kuternogach"- Paweł Szlachetko


Dzisiaj skończyłam moją pierwszą powieść autorstwa Pawła Szlachetko."Ballada o kuternogach" to powieść sensacyjna rozgrywająca się na ulicach Warszawy,osadzona w latach 90, a dokładnie w 1994 roku.Akcja rozgrywa się w czasach kiedy zmienia się system i ustrój polityczny.Każdy pragnie władzy i pieniędzy,wszyscy próbują jak najlepiej ustawić się w życiu (zarówno gangsterzy jak i policjanci).Mnożą się nowi wichrzyciele,drobni złodziejaszkowie i przekręciarze.Dochodzi także do sytuacji kiedy "grube ryby" współpracują z policją,aby chronić własny tyłek.W ten cały galimatias zostaje wmieszana grupa trzech mężczyzn-kolegów,dawnych oszustów,którzy 15 lat życia spędzili w więzieniu.Po ponad dekadzie życia spędzonego za kratami wychodzą na wolność i próbują ułożyć swe życie na nowo.Próbują handlować pyzami lub grają jako orkiestra na ulicach,niestety brutalna rzeczywistość nie daje im możliwości uczciwego zarobku.Po długich próbach znalezienia uczciwej pracy rezygnują i są zmuszeni do ponownego wkroczenia na ścieżkę bezprawia.Zostają wplątani w wielką aferę z praniem brudnych pieniędzy w polskich bankach.Mają do czynienia z warszawskim półświatkiem,a także pseudo przyjacielem policjantem.Czy uda im się nie wrócić do więzienia i zarobić trochę forsy,aby mieć zabezpieczenie finansowe na dalsze lata życia?

Paweł Szlachetko napisał naprawdę dobrą powieść sensacyjną.Wie o czym pisze,ma dobry pomysł na fabułę i zaskakuje czytelnika znakomitym zakończeniem.Ponadto bardzo podoba mi się język powieści (typowy,prawdziwy język warszawskich złodziejaszków,gangsterów i policjantów).Nic dodać,nic ująć książka jest naprawdę bardzo dobra.Trzej główni bohaterowie to pomysłowi ludzie średniego wieku,którzy w życiu już coś przebyli,wiedzą co to miłość,co to nałóg czy brak pieniędzy.Znają prawdziwe oblicze życia,przez 15 lat wytrzymali w więzieniu gdzie dzielili celę z mordercami czy gwałcicielami.Wiedzą co to lojalność i prawdziwy honor,a najważniejsza jest dla nich przyjaźń.

Podoba mi się także to,że autor wplątał w fabułę znane cytaty z polskich piosenek. To odróżnia ją od innych książek sensacyjnych,dodaje jej świeżości i oryginalności.Nie wiem tylko skąd taki tytuł...Kuternoga to kulawy mężczyzna,o ile mi wiadomo żaden z mężczyzn nie był kulawy,może chodzi o to,że byli oni już w dość późnym wieku.Polecam powieść Pana Pawła na urlop,wakacje lub ot tak,na lekki i miły odpoczynek.

Moja ocena książki 9/10 pkt.
wyd:Prószyński i S-ka 2013
stron:478