sobota, 20 lipca 2013

''Ocal mnie od złego''Alloma Gilbert


Szkoda,że książki tego typu to nie fikcja literacka,lecz prawdziwe,ludzkie historie.Za każdym razem kiedy czytam pamiętniki osób skrzywdzonych przez los,jest mi smutno,a także cieszę się że nie przytrafiło się coś takiego mnie lub mojej rodzinie.
Alloma Gilbert całe swe dzieciństwo spędziła u fanatyczki religijnej,która była jej matką zastępczą.Jeśli ktoś jest zbyt wrażliwy,nie polecam tej pozycji,gdyż w niektórych momentach opisane są tak dramatyczne krzywdy dziewczynki,że aż robi się niedobrze.Czytając książkę "Ocal mnie od złego" trudno mi było uwierzyć w to,że wszystkie zdarzenia w niej opisane działy się naprawdę i dopiero po tak długim czasie cały ten horror się skończył.
W obecnych czasach coraz więcej można usłyszeć o rodzinach znęcających się fizycznie i psychicznie nad swoimi pociechami.To bardzo przykre i ukazuje jaka jest ludzka natura-zarówno dobra jak i zła.Dzięki takim pozycjom nasze oczy i uszy powiny być otwarte na sygnały z zewnątrz,a kiedy dostrzeżemy niepokojące sygnały z naszego otocznia powinniśmy działać,a nie odwracać głowę.Może uda nam się zapobiec nieszczęściu i dać dzieciom szczęśliwe dzieciństwo.
W głowie osób dorosłych pojawiają się czasem chore pomysły-przykładem tego jest Eunice,matka zastępcza Allomy.Potrafiła ona zimną krwią obmyślać coraz to nowsze tortury dla swoich przybranych dzieci,głodzić je,bić gdzie popadnie i wykorzystywać do ciężkiej pracy w gospodarstwie.Najbardziej wstrząsneły mną momenty kiedy dzieci zmuszane były do picia płynu do naczyń-co za okropność,tylko chory na umyśle człowiek może coś takiego wymyśleć!!!
Treść książki nadrabia jej wszystkie niedociągnięcia stylistyczne.Polecam ją z całego serca.
wyd:Znak 2012
stron:317
seria:Historie prawdziwe