środa, 24 lipca 2013

''Teściową oddam od zaraz"- Małgorzata J.Kursa


Małgorzata J.Kurska tak jak ja pochodzi z Rzeszowszczyzny,dlatego postanowiłam przeczytać ksiażki mojej rodzaczki.Po raz pierwszy spotkałam się z jej dorobkiem literackiem czytając właśnie jej najnowszą powieść "Teściową oddam od zaraz".

Oj teściowa to osoba,która potrafi zaleźć człowiekowi za skórę.Rzadko się zadrza mieć dobrą teściową,bo najczęściej mamusie mężusia są zazdrosne o swojego synka,nadmiernie opiekuńcze i wrogo nastawione do synowej-ich konkurentki.

Oto jeden z kawałów znalezionych na internecie na temat teściowej:

''-Jaka jest najlepsza teściowa?
-Teściowa na 102 - 100 metry od domu i dwa metry pod piachem''

Prawda że okrutny? :-)

A teraz tak na poważnie...akcja powieści rozgrywa się w małym,polskim miasteczku Kraśniku.Przenosimy się do domu Izabeli Łęckiej,która po dość burzliwym związku oraz jeszcze gorszym rozwodzie poznaje swego drugiego męża-Pawła.Paweł to osobnik o bardzo spokojnym  charakterze,kocha swą żonę i nie sprawia żadnych problemów.Jednak jest jedno "ale",a tym ale jest teściowa,która niby dobrze nastawiona dla synowej jest zbyt opiekuńcza w stosunku do syna i potrafi nieźle dopiec oraz wleźć za skórę.Zestresowana i zrozpaczona Izabela dzwoni do swej najlepszej przyjaciółki Amy.Po wypitych trzech butelkach czerwonego wina obmyślają plan pozbycia się uciążliwej teściowej.Kobiety postanawiają oddać ją w dobre ręce-za darmo!

"-Bo, rozumiesz,jak wychodziłam za Pawła,to nie miałam pojęcia,że wychodzę też za jego matkę!"

Oprócz kłopotów z wszędzie obecną teściową dwie przyjaciółki mają poważniejszą sprawę.Niechcący wplątują się w tajemniczą śmierć ciotki Amy oraz w aferę z przemytem niemieckiej biżuterii za wschodnią granicę.Kobiety będą miały do czynienia z ruską mafią,przystojnym prokuratorem Krzysztofem i masą trupów.

Okładka książki nie zachęciła mnie do czytania,jest prosta i taka nijaka.ale zewnętrzna powłoka to nie wszystko.Środek natomiast okazał się bardzo ciaekawy.Akcja powieści jest szybka,przez cały czas coś się dzieje,główni bohaterzy nie mogą narzekać na nudę.Sytuacje są wyjęte jak z prawdziwego życia, a Małgorzata J.Kursa językiem powieści i wszelkimi śmiesznymi sytuacjami poprawia nam humor.Wątek kryminalny jest bardzo interesujący,widać jak na dłoni,że autorka lubi pogodnych,optymistycznie nastawionych do świata ludzi-taka właśnie jest jej powieść-radosna,przyjemna w czytaniu i momentami bardzo zabawna.

Wszystko napisane jest z przymrużeniem oka i to dodaje tej książce takiej lekkości i świeżości.Polecam ją osobą,które podczas czytania pragną się rozerwać,a także kobietom,które nie mają łatwego życia ze swoją drugą mamusią.

Moja ocena książki 8/10 pkt.
wyd;Prozami 2011
stron:209