sobota, 20 lipca 2013

''Biała Masajka"- Corinne Hofmann


Obce i odległe państwa,ich egzotyczność i odmienna kultura od zawsze przyciągają europejczyków.Corrine Hofmann-szwajcarka posiadająca własne mieszkanie i sklep z odzieżą wyrusza na przygodę życia do Kenii.Poznaje tam pięknego mężczyzne Lketingę,masajskiego wojownika nieumiejącego pisać ani czytać.Od samego początku czuję do niego wielkie pożądanie które przeradza się w miłość.Dla tego mężczyzny opuszcza Szwajcarię i przenosi się do afrykańskiego buszu...
Cóż można powiedzieć o bohaterce powieści?Napewno nie to, że była rozsądną kobietą,postawiła ona na jedną kartę swoje 26 letnie życie i wyruszyła w nieznane.Obsesyjnie pożąda Masaja,który całkiem inaczej niż ona postrzega rolę kobiety w małżeństwie.Jego wychowanie zabrania mu całowania w usta,jedzenia w obecności kobiet a stosunki seksualne sprowadza tylko do paru minut własnej przyjemności.Oczywiście Corrine na samym początku to nie przeszkadza,gdyż jest zakochana ale po pewnym czasie takie postępowanie staje się dla niej uciążliwe.
Nie trzeba długo rozmyślać nad tym,jak ten związek się skończył.Bohaterka wspomina że doświadczyła nieba i piekła i dotarła do granic wytrzymałości fizycznej i duchowej.Wcale mnie to nie dziwi,jak można ustrzeć się przed malarią w afrykańskim buszu,jak nie schudnąć kiedy wszystkie ubrania należy prać ręcznie,nie ma się kuchenki gazowej a do przygotowania posiłków wodę należy nosić z odległych rzek?Z każdym dniem jej wyśniony i wymarzony Masaj stawał się coraz bardziej zazdrosnym człowiekiem,nadużywał alkoholu i kenijskiej rośliny pobudzającej organizm.Życie w Kenii stało się niewolą a jej wspaniały mąż ukazał swe wrogie oblicze.
Sama bohaterka powieści pisze że niczego nie żałuję,bo kochała swego męża i była gotowa zrobić dla niego wszystko.Ja też nie chce oceniać jej wyborów życiowych,ale według mnie powinna pomyśleć dwa razy zanim zdecydowała się na taki odważny krok.
wyd:Świat Książki 2006
stron:303