piątek, 19 lipca 2013

''Lalki z getta''- Eva Weaver


Historia Miki-żydowskiego chłopca oraz Maxa-niemieckiego żołnierza.
Mika to żydowski chłopiec,który na początku wojny odziedziczył po swoim tragicznie zmarłym dziadku płaszcz i kolekcję pacynek ukryte w połach obszernego płaszcza.Dzięki lalkom oraz wielkim zdolnościom aktorskim umila on czas chorym dzieciom umieszconym w szpitalnym gettcie i pozwala im zapomnieć o wojennej rzeczywistości.Pewnego dnia chłopiec zwraca uwagę nazisty-Maxa.Od tej pory zmuszany jest zapewniać rozrywkę niemieckim żołnierzom i każdego dnia walczyć o przetrwanie i honor.W zamian za występy przed nazistami otrzymuje chleb,który pozwala przetrwać jego rodzinie w czasie ciągle rosnącego głodu.Pewnego dnia jedna z pacynek Mikiego-"Książe" trafia do Maxa,który po upadku Hitlera i wkroczeniu do Warszawy sowieckich żołnierzy zostaje zesłany do syberyjskiego gułagu.
Eva Weaver w swej powieści przedstawia wstrząsające losy żydowskiego społeczeństwa zamieszkującego warszawskie getto.Jej opowieść to fikcja literacka,jednak podczas czytania miałam wrażenie,że wszystkie opisane wydarzenia działy się naprawdę.Autorka poszła o krok dalej i wojnę oraz jej konsekwencję opisała z punktu widzenia niemieckiego żołnierza zesłanego w głąb mrocznej i zimnej Syberii.Dwie postacie Żyda i nazisty łączą pacynki i miłość do przedstawiania mini teatrzyków.
Stworzona przez autorkę powieść jest pełna skrajnych emocji:bólu i radości,nadzieji zwątpienia,miłości i nienawiści.Opisy getta oraz jego mieszkańców czytałam z bolącym sercem.
Tytuł "Lalki z getta" można interpretować dosłownie jak i w przenośni.Lalkami z getta są szmaciane pacynki które wnoszą radość i odwracają uwagę od wojennego życia.Lalkami z getta są także małe,bezbronne dzieci,które Mika wynosi po kryjomu w sowim płaszczu,ryzykując własne życie.Żołnierze niemieccy to także lalki które grają teatrzyk napisany przez Adolfa Hitlera.Odgrywają w nim rolę a swoje rolę znają na pamięć.
Książka jest bardzo wzruszająca.Czyta się ją zachłannie od deski do deski.Bardzo dobrze,że w obecnych czasach ciągle ktoś wspomina okropności wojny,może w ten sposób ludzkość w przyszłości nie popełni takiego samego błędu.
Moja ocena książki 8/10 pkt.
wyd:Prószyński i S-ka 2013
stron:382